Ernst Mayr - 100 lat!
5 lipca obchodził setne urodziny jeden z współtwórców syntetycznej teorii ewolucji. Mayr jest jednym z współtwórców nowoczesnej teorii ewolucji; wraz z amerykańskim paleontologiem Georgem Gaylordem Simpsonem i innymi naukowcami wypracował neodarwinowską "nową syntezę" integrująca dorobek tradycyjnych biologów organizmalnych, paleontologów czy biogeografów z osiągnięciami genetyki klasycznej. Zrąb tej teorii, sformułowanej ponad pół wieku temu, pozostał wciąż aktualny, wzbogacany przez postęp szczegółowej wiedzy z różnych dziedzin i stanowi kluczowy zwornik dzisiejszych nauk biologicznych. Ernst Walther Mayr urodził się w Niemczech jako syn Ottona i Heleny Mayrów. Od dziecka zainteresowany ornitologią, swą karierę zawodową po ukończeniu Uniwersytetu Berlińskiego rozpoczął wyprawami naukowymi na Nową Gwineę i Wyspy Salomona. W 1932 roku objął stanowisko kustosza kolekcji ornitologicznej w American Museum of Natural History w Nowym Jorku, a od 1953 roku do emerytury (1975) był profesorem Uniwersytetu Harvarda (a w latach 1961-1970 kierował też tamtejszym Muzeum Zoologii Porównawczej); od 1954 roku członek amerykańskiej Akademii Nauk. Z żoną Margarete Simon ma dwójkę dzieci. We wrześniowym numerze Świata Nauki z 2000 r. ukazał się artykuł Mayra "Wpływ Darwina na myśl współczesną". W 2002 roku w wydawnictwie Prószyński i S-ka ukazała się jego książka "To jest biologia. Nauka o świecie ożywionym" (fragment dostępny online) W okolicznościowym artykule na łamach Science, Mayr wspomina 80 lat rozwoju teorii ewolucji, których był świadkiem i uczestnikiem. Kiedy wkraczał w świat przyrodoznawstwa, biologia, w tym teoria ewolucji, była rozdrobniona na wiele szkół naukowych, często skupionych wokół lokalnych, narodowych tradycji. Brakowało im wspólnego mianownika:
"Biologia ewolucyjna przez pierwsze 90 lat (od 1859 do lat 40. XX wieku) obejmowała dwie odległe dziedziny: zmiany ewolucyjne w populacjach oraz bioróżnorodność, będące, odpowiednio, domeną genetyków i przyrodników (systematyków).
Dalej Mayr przypomina jak w latach 40. udało się zintegrować oba podejścia, i kończy swój esej następującymi rozważaniami o biologii XXI wieku:
(...) jak dotąd, w wyniku spektakularnych odkryć biologii molekularnej nie było konieczne zrewidowanie paradygmatu darwinowskiego. Jednak coś rzeczywiście wpłynęło na zmianę naszego rozumienia świata żywego: jego niesłychana różnorodność. (...) Badaliśmy powstawanie nowych gatunków ptaków, ssaków i pewnych rodzajów ryb, motyli i mięczaków, i w większości badanych grup zaobserwowano specjację allopatryczną (geograficzną) (...) Odkryto też wszakże liczne inne, nieortodoksyjne sposoby specjacji (...) sympatryczną, przez hybrydyzację, poliploidalność i inne zmiany chromosomowe, wskutek poziomego transferu genów i symbiogenezy. (...) Na odkrycie czekają jeszcze całe nowe światy, a wśród nowych odkryć mogą być także nowe tryby specjacji. (...) Nowe badania niosą wyjątkowo zachęcające przesłanie dla czynnego ewolucjonisty: biologia ewolucyjna okazuje się bezkresnym wyzwaniem i wciąż jest jeszcze mnóstwo do odkrycia. Żałuję tylko, że nie będę mógł się radować tymi przyszłymi osiągnięciami."
|