ewolucja Artykuly

   wprowadzenie
   blog
   artyku³y
      Teoria
      Biogeneza
      Filozofia
      Geologia
      Paleontologia
      Antropogeneza
      Genetyka
      Faktoidy
      Archiwum KS
      Behawior
      Modelowanie
   kreacjonizm
   e-WWWolucja
   forum
   literatura
   ludzie
   s³owniczek
   varia
   mapa serwisu
   English info

szukaj w serwisie



  S³owa kluczowe: teoria ewolucji, ewolucjonizm, systematyka organizmow

Systematyka - sk±d te zmiany?

Karol Sabath   
26.X.2003    
wersja pdf  

W nowych podrêcznikach biologii do szkó³ ponadgimnazjalnych, jakie trafi³y na rynek w zwi±zku z reform± szkolnictwa, mo¿na znale¼æ podzia³y systematyczne odbiegaj±ce od przyzwyczajeñ do¶wiadczonych pedagogów (a tak¿e ró¿ni±ce siê miêdzy sob± w ksi±¿kach ró¿nych autorów i wydawnictw).

Mo¿e to budziæ irytacjê, zdziwienie i pytania: "To w³a¶ciwie która systematyka jest poprawna?".

Trzeba pamiêtaæ, ¿e systemy klasyfikacyjne nie s± dane raz na zawsze, nie s± dogmatycznie u¶wiêcone. To s± (i by³y) wytwory cz³owieka, s³u¿±ce w du¿ej mierze celom praktycznym (porz±dkowaniu opisu ¶wiata przyrodniczego i jednolitemu nazewnictwu kategorii, jakie mo¿na w nim wyró¿niæ, aby stworzyæ wspólny jêzyk ró¿nych specjalistów z ca³ego ¶wiata).
Zmiany w klasyfikacjach systematycznych odzwierciedlaj± zarówno postêp wiedzy, jak i ró¿nice metodologiczne pomiêdzy autorami.

Od pó³tora wieku biolodzy staraj± siê budowaæ systemy naturalne, odzwierciedlaj±ce postulaty Darwina: "wszelka poprawna klasyfikacja odtwarza genealogiê" i "'uk³ad naturalny' jest to uk³ad, usi³uj±cy przedstawiæ stosunki pokrewieñstwa, w którym stopnie nabytych ró¿nic oznaczone s± terminami: odmiany, gatunki, rodzaje, rodziny, rzêdy i gromady" wyra¿one w 1859 roku w XIII (w pó¼niejszych wydaniach XIV) rozdziale O powstawaniu gatunków.
Konkretna klasyfikacja wyra¿a zatem przyjêt± przez danego autora hipotezê na temat przebiegu ewolucji danej grupy. Tak wiêc zmiany pogl±dów na filogenezê w obrêbie jakiego¶ taksonu przejawiaj± siê w przenoszeniu jakich¶ gatunków czy wiêkszych grup w inne s±siedztwo.

W ostatnich dziesiêcioleciach wa¿nym bod¼cem do takich korekt sta³y siê coraz ³atwiejsze do przeprowadzenia porównania molekularne (bia³ek lub DNA) organizmów, które wskazuj± na ilo¶ciowo mierzalny stopieñ spokrewnienia poszczególnych grup.
Zazwyczaj potwierdzaj± one intuicje badaczy oparte na tradycyjnych metodach np. anatomii porównawczej, ale bywa, ¿e sk³aniaj± do zmiany utartych schematów, np. przegrupowania pokrewieñstw niektórych typów bezkrêgowców (np. wykazanie w¶ród piewoustych dwóch wyra¼nych grup: lofotrochorowców Lophotrochozoa i wylinkowców Ecdysozoa) czy niektórych rzêdów ssaków (por. np. Gore 2003).

Z drugiej strony, niektóre ró¿nice systematyczne wynikaj± z przyjêcia innych za³o¿eñ formalnych (przynale¿no¶ci do innej szko³y taksonomicznej) mimo zgodno¶ci pogl±dów na schemat pokrewieñstw ³±cz±cych dane grupy. Najpopularniejsza dzi¶ szko³a, systematyka filogenetyczna (kladystyka) zakazuje formalnego wyró¿niania grup parafiletycznych, tj. skupiaj±cych tylko niektórych potomków wspólnego przodka, z wy³±czeniem innych, np. bardziej wyspecjalizowanych.
Tak wiêc wypada zrezygnowaæ z formalnego pos³ugiwania siê takimi grupami jak "gromada gadów" czy "ryb".

Wreszcie pewien wp³yw na preferowan± systematykê ma osobowo¶æ badacza: znany jest choæby podzia³ na "rozdrabniaczy" (ang. splitters) i "scalaczy" (ang. lumpers) - jedni nadaj± chêtnie rangê odrêbnych rodzajów czy jednostek wy¿szego rzêdu taksonom, które drudzy wrzucaj± do "jednego worka".
Np. tradycyjnie w systematyce hominidów dominowali "splittersi": cz³owiek nale¿a³ do innej rodziny ni¿ szympans, niemal ka¿da skamienia³o¶æ pracz³owieka dostawa³a odrêbn± nazwê gatunkow±, a nawet rodzajow±.

Wynika³o to z subiektywnego postrzegania cz³owieka jako taksonu bardzo ró¿ni±cego siê od reszty ssaków i nadawaniu wielkiego znaczenia systematycznego ró¿nicom, które w przypadku innych grup nie by³yby podstaw± do wyodrêbniani a¿ tylu taksonów tak wysokiej rangi.
Obecnie przewa¿a tendencja przeciwna.
Ró¿nice molekularne miêdzy nami a szympansami s± mniejsze od ró¿nic miêdzy nimi a gorylami, nie mówi±c ju¿ o orangutanach, dlatego wielu prymatologów w³±cza dzi¶ afrykañskie ma³py cz³ekokszta³tne do rodziny Hominidae.
Podobnie rodzaje i gatunki Pithecanthropus ercectus, Sinanthropus pekinensis w³±czono do jednego gatunku: Homo erectus, a rodzaje Plesianthropus, Zinjanthropus i Paranthropus - do rodzaju Australopithecus (zwykle ³±czy siê je w podrodzaj Paranthropus) zob. Sabath 2003.





autorzy:      Katarzyna Adamala       Karol Sabath