Słowa kluczowe: Kerkut, tezy Kerkuta, kreacjonizm, Stwórca, Bóg, teologia, ewolucja, ewolucjonizm
Tezy Kerkuta kolejna kreacjonistyczna wpadka
Karol Sabath
1.VI.2002
2
(4) Pierwotniaki dały początek zwierzętom tkankowym (Protozoa gave rise to the Metazoa).
To twierdzenie odzwierciedla dawna systematykę (dziś pierwotniaki to odrębne królestwo Protista), ale idea jest słuszna.
Najprymitywniejsze zwierzęta, gąbki, maja sporo wspólnego z wiciowcami kołnierzykowymi Choanoflagellata (por. choanocyty gąbek), a ich najbliższymi kuzynami są grzyby (także wytwarzają kolagen i chitynę, a Chytridiomycetes maja komórki kołnierzykowe). Pokrewieństwa te zostały dodatkowo potwierdzone przez dane genetyczne (gdy Kerkut pisał swą książkę, można było co najwyżej spekulować na temat powiązań miedzy królestwami - wtedy zresztą inaczej definiowanymi).
(5) Poszczególne typy bezkręgowców są ze sobą spokrewnione (Various invertebrate phyla are interrelated).
To także znalazło potwierdzenie genetyczne, a także (w niektórych przypadkach) paleontologiczne oprócz morfologiczno-histologiczno-embriologicznego - np. można wyróżnić klad wtórustych (szkarłupnie i strunowce, o charakterystycznym rozwoju zarodkowym), a w obrębie pierwoustych grupę wylinkowców (Ecdysozoa: stawonogi, pazurnice, niesporczaki, nicienie, nitnikowce, brzuchorzęski, niezmogowce...), i lofotrochorowce (pierścienice, sikwiaki, mieczaki, wstężnice, mszywioły, ramienionogi... by wymienić tylko bardziej znane typy) odznaczające się fundamentalnymi podobieństwami rozwoju zarodkowego (tworzenie listków zarodkowych, rodzaj jamy ciała) i larwalnym.
Różne typy zwierząt korzystają też ze wspólnych mechanizmów genetycznych sterujących rozwojem planu budowy ciała (np. genów homeotycznych).
(6) Bezkręgowce dały początek kręgowcom (Invertebrates gave rise to the vertebrates).
J.w.
Kręgowce wywodzą się od bezkręgowych strunowców. Ich kuzynami są m.in. półstrunowce (żołędziogłowce i pióroskrzelne - w zapisie kopalnym reprezentowane przez bardzo pospolite w paleozoiku graptolity), a bliżej przodków lokują się osłonice, których larwy (a u ogonic także dorosłe) maja plan budowy ciała zbliżony do hipotetycznego przodka kręgowców.
Grupa siostrzana kręgowców, najbliżej śluzic, są bezczaszkowce, np. lancetnik. Od XIX wieku uchodził on za dobry model prakręgowca na podstawie danych anatomii porównawczej. Niedawno rzeczywiście odkryto w kambrze skamieniałości takich spodziewanych lancetnikopodobnych prakręgowców (Yunnanozoon, Pikaia).
Okazało się tez, ze inna wczesna grupa na pograniczu kręgowców były konodonty - miały ciało o pokroju pośrednim miedzy lancetnikiem a minogiem, ze struna grzbietowa i miomerami, oraz dużymi oczami, a na dodatek zbudowane z fosforanu wapnia (jak szkielet kręgowców) zabki (które są ich pospolitymi skamieniałościami). Od ordowiku zaczyna się rozwój bezszczękowców pancernych (grupa zróżnicowana, o zawiłych pokrewieństwach), później rożnych grup szczękowców ("ryb"). Pokrewieństwa form żyjących współcześnie są dodatkowo potwierdzone metodami filogenetyki molekularnej.
(7) Wśród kręgowców ryby dały początek płazom, płazy gadom, a gady - ptakom i ssakom, tj. współczesne płazy i gady mają wspólnych przodków itd. (Within the Vertebrates the fish gave rise to the amphibia, the amphibia to the reptiles and the reptiles to the birds and mammals i.e. the modern ampbibia and reptiles had a common ancestral stock and so on).
Tu oprócz danych molekularnych i anatomii porównawczej mamy tez dobry zapis kopalny. Co istotne, zarys pokrewieństw miedzy gromadami kręgowców został naszkicowany przez zoologów już w XIX wieku, a późniejsze niezależne odkrycia z rożnych dziedzin - wykopaliska i sekwencje genetyczne niezależnie go potwierdziły i uszczegółowiły.
Jeżeli chodzi o wyjście ryb na lad i początek płazów (czy czworonogów Tetrapoda, jak się dziś kladystycznie mówi), to już w czasach Kerkuta znane były zarówno współczesne, jak i kopalne (dewońskie i późniejsze) ryby mięśniopletwe (trzonopłetwe i dwudyszne), które dały początek płazom, a także ryboplazy (dewońska ichtiostega o pośrednich cechach miedzy mięśniopletwymi a lądowymi płazami).
Ostatnie lata przyniosły szereg dalszych spektakularnych odkryć, które zapełniły luki między rybami a kręgowcami lądowymi: od rybiej strony to zwłaszcza Panderichthyidae - rodzina znana m.in. z Estonii - a z płaziej -
akantostega, elpistostega i in.
Aktualny stan badań nad wyjściem kręgowców na lad prezentuje niedawno wydana książka specjalistki z tej branży (pomyślana jako bardziej popularyzatorska, ale ponoć nie wyszło, i jest naukowa...;-), Jennifer Clack "Gaining Ground":
Już w karbonie z czworonogów wyodrębniły się owodniowce (przejście także ma dokumentacje paleontologiczna z formami przejściowymi o mozaikowym zestawie cech płazich i gadzich), które od razu podzieliły się na dwie linie rozwojowe - synapsydowa (gady ssakokształtne, z których w triasie powstały ssaki) i zauropsydowa (większość gadów, w tym przodkowie grup gadów współczesnych i dinozaurów, z których powstały ptaki).
Przejście od gadów ssakokształtnych do ssaków jest dobrze poznane paleontologicznie od dawna (w tym ewolucja uzębienia, rozwój podniebienia wtórnego przebudowa żuchwy i stawu żuchwowego prowadząc do powstania ssaczych kosteczek słuchowych etc.) i opisano mnóstwo permsko-triasowych form tworzących bardzo efektowne ciągi stopniowych przejść anatomicznych.
Przejście od gadów do ssaków za czasów książki Kerkuta było mgliste (od XIX wieku znano jurajskiego archeopteryksa i parę uzębionych ptaków z późnej kredy, ale nie bardzo wiedziano, gdzie szukać ich przodków, choć Huxley trafnie wskazywał na dinozaury). Ostatnie lata przyniosły istny boom odkryć i
dinozaurów o cechach ptasich i ptaków o cechach dinozaurzych.
Zainteresowanym polecamy artykuł o ewolucji ptaków i ich piór (od strony paleontologicznej i genetyczno-embriologicznej) - który pokazuje, że nawet to przystosowanie (które nawet współtwórcę teorii doboru naturalnego Wallace'a pchało ku myśleniu w stylu ID)powstało droga paru małych kroków.
Tezy Kerkuta nie są dogmatami OTE. Niektóre są hipotetycznymi postulatami (z umiarkowanym poparciem empirycznym, ale proszę mi pokazać lepsze dla kreacjonizmu...), a inne zyskują coraz mocniejsze niezależne potwierdzenia empiryczne już po wydaniu książki Kerkuta (i - co ważniejsze - po sformułowaniu ich po raz pierwszy przy o wiele uboższym materiale dowodowym), co potwierdza zdolność trafnego przewidywania faktów na gruncie teorii ewolucji.
Więcej informacji o ideologii kreacjonistycznej i stosowanych przez jej wyznawców metodach propagandy: www.kreacjonizm.org.
|