Słowa kluczowe: neandertalyczyk, antropogeneza, powstanie czlowieka, ewolucja
Neandertalskie nowości
Karol Sabath
1.II.2004
Początek 2004 roku przyniósł nowe wieści na temat neandertalczyków - przyczyn ich wyginięcia i pokrewieństwa z człowiekiem współczesnym.
Jak podaje New Scientist, zespól naukowców z interdyscyplinarnego programu badawczego Stage 3 Project zebrał rozproszone dotąd szczegółowe dane dotyczące zmian klimatu, fauny i flory w Europie w czasach ostatniego zlodowacenia (zakończonego ok. 10 tys. lat temu).
Nazwa projektu koordynowanego przez Instytut Badań Czwartorzędu brytyjskiego Uniwersytetu Cambridge pochodzi od 3 stadium wyróżnianego w zapisie izotopów stałych tlenu (ok. 60 tys. - 20 tys. lat temu).
Wyniki ukazały się w postaci monografii pt. "Neanderthals and Modern Humans in the European Landscape of the Last Glaciation - Archaeological Results of the Stage 3 Project" (Neandertalczycy i ludzie współcześni w krajobrazie Europy podczas ostatniego zlodowacenia - wyniki archeologiczne Projektu Stadium 3) pod red. T.H. van Andela i W. Daviesa. Uzyskano dzięki temu obraz zmian środowiskowych naszego kontynentu z dużą rozdzielczością czasową (m.in. udało się dokładnie skalibrować skalę datowań węglem 14-C z latami kalendarzowymi, dzięki zapisowi izotopowemu w rdzeniach lodowych z Grenlandii) i przestrzenną. Pozwoliło to prześledzić losy neandertalczyków i ich ustępowanie na południe przed postępującym mrozem, aż do ostatnich ostoi na Gibraltarze i w Chorwacji, skąd znani są ostatni neandertalczycy sprzed ok. 28 tys. lat; ich małe, izolowane populacje nie były w stanie przetrwać długo.
Wykazano też, że podobne problemy dotknęły także ówczesnych przedstawicieli Homo sapiens - kromaniończyków, którzy przybyli do Europy z Afryki przez Bliski Wschód co najmniej 40 tys. lat temu, w cieplejszej fazie zlodowacenia, a w czasie jego maksymalnego nasilenia, które dobiło neandertalczyków (z którymi współwystępowali w Europie przez 10 tys. lat, a na Bliskim Wschodzie - przez 100 tys. lat), i także nie radząc sobie z ochłodzeniem zostali zepchnięci do południowej Francji i nad Morze Czarne. Modyfikacje kulturowe neandertalczyków (rozwój kultury szatelperońskiej, zamiast typowej dla nich przez poprzednie 100 tys. lat kultury mustierskiej) i kromaniończyków (kultura oryniacka) na niewiele się zdały.
Odrodzenie Homo sapiens przyniosła dopiero kolejna fala H. sapiens, związanych z kulturą grawecką, którzy prawie 30 tys. lat temu pojawili się najpierw w Europie wschodniej. Dysponowali oni m.in. kościanymi igłami umożliwiającymi szycie chroniącej przed mrozem, a zarazem nie krępującej ruchów odzieży, a także potrafili łowić ryby sieciami i polować za pomocą oszczepów wyrzucanych miotaczami (atlatl), co pozwoliło lepiej wykorzystać ograniczone zasoby środowiska. Dzięki temu kromaniończycy przetrwali kryzys, a po ociepleniu kilkanaście tys. lat temu rozwinęli kulturę solutrejską i magdaleńską ze słynną sztuką jaskiniową. Dla neandertalczyków było już jednak za późno...
Nowe analizy osteometryczne (pomiary czaszek) przeprowadzone pod kierunkiem Kateriny Harvati z New York State University wykazały rozbieżność kształtu czaszki między neandertalczykami a ludźmi współczesnymi pozwalającą uznać obie grupy za odrębne gatunki; potwierdza to wnioski uzyskane dzięki badaniom genetycznym, np. przez Svante Paabo. Mimo odrębności gatunkowej sporadycznie mogło dochodzić do krzyżowania się przedstawicieli obu gatunków (jak dziś w strefach mieszańcowych pokrewnych gatunków), ale neandertalczycy nie wnieśli znaczącego wkładu w pulę genową współczesnych Europejczyków.
|