ewolucja Artykuly

   wprowadzenie
   blog
   artykuły
      Teoria
      Biogeneza
      Filozofia
      Geologia
      Paleontologia
      Antropogeneza
      Genetyka
      Faktoidy
      Archiwum KS
      Behawior
      Modelowanie
   kreacjonizm
   e-WWWolucja
   forum
   literatura
   ludzie
   słowniczek
   varia
   mapa serwisu
   English info

szukaj w serwisie



Słowa kluczowe: życie społeczne owadów, filogeneza os, mrówek i termitów

Jak powstało życie społeczne owadów?

Konrad Karpieszuk   
15.II.2003    

Dlaczego, skoro wiemy, iż każdemu z organizmów powinno zależeć na przekazaniu własnych genów kolejnemu pokoleniu, niektóre z nich rezygnują z wydania własnego potomstwa i pomagają odchować potomków sióstr?

Terminem organizmów eusocjalnych (a więc "społecznych w ścisłym znaczeniu", a nie tylko stadnych) określamy te, które spełniają następujące cechy:
- opiekują się potomstwem;
- występuje u nich reprodukcyjny podział prac: organizmy różnią się pod względem płodności, a osobniki mniej płodne (lub bezpłodne) opiekują się potomstwem osobników bardziej płodnych;
- potomstwo pomaga rodzicom w wychowie własnego rodzeństwa.

Wśród owadów takie formy pojawiły się niezależnie w kilku grupach systematycznych: u wszystkich termitów, kilku gatunków przylżeńców, jednego gatunku chrząszcza. Jednakże najwięcej gatunków eusocjalnych pojawia wśród błonkówek: u niektórych gatunków os, większości pszczół oraz wszystkich mrówek (nawet wśród tych ostatnich eusocjalność wyewoluowała niezależnie co najmniej 12 razy). Więcej informacji na ten temat można znaleźć np. w książkach Edwarda O. Wilsona "Społeczeństwa owadów" (PWN 1979) i "Socjobiologia" (Zysk i S-ka 2000) oraz E. O. Wilsona i Berta Hölldoblera "Podróż w krainę mrówek: dzieje badań naukowych" (Prószyński i S-ka 2000).

Wiadomo już z badań nad mrówkami, że wyewoluowały one z niespołecznych os. Co zatem sprawiło, że pojawiła się wśród nich socjalna struktura społeczeństwa?

Najważniejszą cechą mrówczych kolonii jest istnienie wśród nich niepłodnych robotnic. Jak to się stało, że część osobników nie tylko zrezygnowała z posiadania własnego potomstwa, ale, co więcej, często poświęcają własne życie dla swojej królowej. Dla przykładu, mrówki żniwiarki wychodząc z mrowiska w poszukiwaniu pokarmu dla królowej giną w tempie 6% na godzinę tylko w samych walkach z innymi gatunkami mrówek.
Mrówki z gatunku Cataglyphis bicolor żyjące na pustyni są zdolne przeżyć jedynie tydzień w palącym słońcu, podczas gdy eksperymentalnie przeniesione w chłodniejsze warunki dożywały kilku lat.

Aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego robotnice są aż tak ofiarne, należy sobie uświadomić korzyści z życia w grupie. Jest oczywiste, że osobniki gatunków stadnych w organizacjach społecznych są zdolne dożyć o wiele starszego wieku, a zatem wydać więcej potomstwa i poświęcić więcej czasu na jego wychów. Korzyści płyną także z tzw. doboru krewniaczego. Rodzeństwo ma zawsze połowę wspólnych genów, bo pochodzi od tych samych rodziców. Jeżeli zatem jeden z osobników zdecyduje się poświecić swoje życie na opiekę nad siostrą i jej potomstwem i ta opieka pozwoli na urodzenie i wychowanie przez siostrę odpowiednio większej liczby potomstwa, geny organizmu opiekuna w ten sposób będą mogły także się rozprzestrzenić w większym stopniu, niż gdyby opiekun się zdecydował na posiadanie własnego potomstwa i z racji braku pomocy miał go o wiele mniej.

Darwin sam żywo interesował się pochodzeniem życia społecznego u mrówek, a ponieważ nie do końca potrafił je wyjaśnić, postanowił swoją teorię doboru krewniaczego nieco rozszerzyć. Stwierdził, że dobór naturalny działa nie tylko na jednego osobnika, ale na całą rodzinę czy populację. Skoro więc bezpłodne osobniki nie szkodzą zanadto populacji, a mogą przy tym przynieść gatunkowi pewne wyżej opisane korzyści, nie ma powodu, by taki gatunek był skazany na porażkę.

Dopiero w roku 1963 udało się Williamowi D. Hamiltonowi liczbowo uzasadnić, że altruizm może mieć funkcję przystosowaczą. Co więcej, udowodnił, że altruizm wśród błonkówek nie tyle "nie przeszkadza", co wręcz przeciwnie - jest siłą napędową rozwoju tej grupy organizmów, i że Hymenoptera są genetycznie predysponowane do życia społecznego.






autorzy:      Katarzyna Adamala       Karol Sabath