ewolucja Artykuly

   wprowadzenie
   blog
   artykuły
      Teoria
      Biogeneza
      Filozofia
      Geologia
      Paleontologia
      Antropogeneza
      Genetyka
      Faktoidy
      Archiwum KS
      Behawior
      Modelowanie
   kreacjonizm
   e-WWWolucja
   forum
   literatura
   ludzie
   słowniczek
   varia
   mapa serwisu
   English info

szukaj w serwisie



Słowa kluczowe: memetyka, etologia, psychologia ewolucyjna, ewolucja zachowań

Redukcja teorii socjologicznej.
Metodologiczne podstawy do redukcjonistycznego
ujęcia teorii.

Sebastian Skolik   
26.X.2003    

Znany Amerykański fizyk Steven Weinberg w swej popularnonaukowej pozycji "Sen o teorii ostatecznej" wyraził nadzieję, iż podzielona współcześnie fizyka na relatywistykę i fizykę kwantową, będzie mogła zostać zunifikowana do jednolitej teorii, która poprzez własną prostotę, będzie mogła opisywać wszystkie zjawiska zachodzące na poziomie przyrody nieożywionej.
Warto zauważyć, iż zarówno współczesna, zaawansowana kosmologia, jak i fizyka cząstek elementarnych wywodzą się z newtonowskiej fizyki, która została na przestrzeni kilku wieków kilkakrotnie modyfikowana i upraszczana. Ciekawym jest też to, iż badanie mikroukładów pozwala na bezpośrednie wnioskowanie o makroukładach, czy też o całej rzeczywistości fizycznej. Możliwe jest to, gdy odrzuci się tezy kreacjonistyczne.

Jeżeli wszechświat, bowiem, jest zdeterminowany swoim stanem początkowym, wówczas można mówić o możliwości poznania ścisłych praw, które nim kierują. O wiele trudniej jednakże badać prawa w większych układach, gdzie poprzez zwiększenie liczby elementów, a co za tym idzie, także zmiennych, rośnie ich entropia, przez co stają się niepoliczalne.

Z problemami tego typu musi spotykać się współczesna chemia, badająca właśnie układy składające się z wielu elementów.
W dużej mierze bazuje się dzisiaj w tej nauce na rozbudowanej statystyce, czy też teoriach samoorganizacji. Jedna z tych teorii ujmuje proces replikacji zachodzący na obszarze badanym przez genetykę jako proces samoorganizacyjny. Jest to ujęcie redukcjonistyczne, które podstawy życia biologicznego ujmuje jako zjawisko chemiczne.
Ujęcie to jest prawidłowe, gdyż podstawa życia biologicznego, DNA i RNA to cząsteczki chemiczne. Jednak proces organizacji życia powoduje, iż wytwarzane dzięki niemu zjawiska biologiczne nie mogą być bezpośrednio redukowane do zjawisk fizycznych. Tworzą one bowiem nową jakość. Są emergentne wobec świata nieożywionego.

Podobnie jak na obszarze świata cząstek elementarnych, tak też i w biologii można powiedzieć, iż badanie praw jest możliwe, gdy odrzuci kreacjonizm i przyzna się, iż życie biologiczne jest zdeterminowane pewnym stadium początkowym, gdzie pierwsze replikujące się struktury zaczęły walczyć o przetrwanie wraz innymi bardziej lub mniej sprawnie rozmnażającymi się strukturami.
Zauważyć tutaj można, iż na terenie biologii, podobnie jak w teoriach fizycznych, zajmująca się najmniejszymi "cząstkami" genetyka jest związana z ewolucjonizmem - teorią badającą układ globalny.
Na terenie biologii trudniej jednak formułować ścisłe prawa, gdyż rzeczywi-stość biologiczna jest o wiele bardziej skomplikowana i o wiele szybciej się zmieniająca, by można ją poddawać precyzyjnym, nie naruszającym układu badaniom. Sama replikacja elementów biologicznych (organizmów, wirusów itp.) jest o wiele bardziej skomplikowana niż replikacja układów fizycznych, czy chemicznych., np. kryształów.

Mimo, iż prawa genetyki oraz ewolucjonizm odkryte zostały w XIX wieku, to dopiero odkrycie podstawowej cząstki, jaką jest kwas dezoksyrybonukleinowy, na początku lat 50-tych XX wieku, pozwoliło zauważenie związku między zjawiskami genetycznymi a ewolucjonizmem. W latach późniejszych próbowano poszukiwać analogicznych na obszarze nauk społecznych.

W latach 70-tych Richard Dawkins postulował wprowadzenie pojęcie memu, jako podstawowej cząstki, dzięki której możliwa jest replikacja na obszarze kultury.
Podobnie jak jego poprzednicy, biolodzy (Crick i Watson) poszukiwali osobliwej granicy między światem ożywionym i nieoży-wionym w biochemii, tak też Dawkins poszukiwał początków kultury w zjawiskach socjobiologicznych, gdzie poprzez początkowo chaotyczne interakcje między różnego rodzaju organizmami dochodzić zaczęło do wytwarzania się pewnego rodzaju struktur komunikacyjnych.
Wyższy poziom emergencji miałby polegać tutaj na tym, iż przekaz informacji nie zachodzi drogą chemiczną, lecz neurobiologiczną.






autorzy:      Katarzyna Adamala       Karol Sabath