ewolucja Forum

   wprowadzenie
   blog
   artykuły
   kreacjonizm
   e-WWWolucja
   forum
      Grupa 'ewolucja'
      Listy
      Talk Origins
      Usenet
   literatura
   ludzie
   słowniczek
   varia
   mapa serwisu
   English info

szukaj w serwisie




List

otrzymany 11 marca 2003

Jestem ciekaw..;jeżeli człowiek pochodzi od małpy,w drodze ewolucji przeobraził sie z małpy w człowieka, to dlaczego te obecne małpy się nie przeobrażają.?! bardzo jestem ciekawy odpowiedzi, na którą z niecierpliwością będe czekał..z góry dziekuje.

goro       


Nasza odpowiedź:

a) obecne małpy też się przeobrażają genetycznie (od wspólnego przodka dzieli je podobny dystans zmian w sekwencjach DNA, zwłaszcza niekodującego, co nas); podobnie głębokie są różnice między szympansami - dzisiejsze gatunki afrykańskich szympansów (Pan paniscus, P. troglodytes i P. verus) są znacznie bardziej zróżnicowanie niż ludzie, nawet z antypodów;

b) człowiek zmienił się morfologicznie i behawioralnie w bardziej zauważalnym stopniu niz małpy (najsilniej ilościowo zmienione cechy hominidów, np. masa mózgu i masa ciała, wzrosły około 2-3 krotnie w ciągu ostatnich dwóch mln lat, a więc tempo wynosiło srednio aż 0,002 proc./pokolenie!
Wiąże się to oczywiście z tym, że szympansy i goryle pozostały w dotychczasowym środowisku leśnym i działał na nie dobór stabilizujący, natomiast ludzie zmienili środowisko (czy też raczej las uciekł im spod stóp w wyniku plio-plejstoceńskiego ochłodzenia i osuszenia klimatu - w tym rozrostu sawann afrykańskich) i uruchomiła się spirala sprzężeń zwrotnych doboru kierunkowego (zmiana trybu życia, padlinożerstwo, drapieżnictwo, polowanie i rozbiór tusz z użyciem narzędzi, większa podaż wysokowartościowego pokarmu umożliwiająca utrzymanie większego, kosztownego mózgu, większa złożoność zachowań społecznych premiująca inteligencję itp.).

Można się posłużyć analogią z rozwojem cywilizacyjnym - niektóre ludy dotrwały do wieku XX z kulturą na poziomie epoki kamienia łupanego (Papuasi, Buszmeni, Indianie amazońscy), inni na poziomie średniowiecza (Arabowie, Chińczycy), a inni w tym czasie doszli do elektryczności, silników spalinowych itp.

Jeszcze lepszej analogii dostarczają psy i wilki. Choc pudle, charty i jamniki pochodzą od wilków, dzisiejsze wilki nie ulegają upudleniu, zachartowaniu ani jamnicyzacji. Wilki nie "schodzą na psy", bo żyją w niszy ekologicznej podobnej jak przodkowie psa i wilka.

Innymi słowy, ewolucja (morfologiczna, nie tykanie zegara molekularnego) nie toczy się w stałym tempie (narzuconym np. przez wewnętrzne dążenie do doskonalenia się, jak wyobrażał sobie Lamarck), ale pod wpływem interakcji zmienności mutacyjnej z naciskami selekcyjnymi środowiska; cechy poddane silnej presji doboru ewoluują nieraz bardzo szybko - jak, niestety, przekonuje nas błyskawicznie pojawiająca się lekooporność drobnoustrojów chorobotwórczych.

Karol Sabath       




autorzy:      Katarzyna Adamala       Karol Sabath