List
otrzymany 1 czerwca 2003
Co naukowcy wiedzą o ewolucji snu? Kiedy i jak sen pojawił się w życiu zwierząt? Bakterie chyba nie śpią, prawda?
Andrzej Janik
Nasza odpowiedź:
Śpią tylko zwierzęta.
Słowo "sen" ma po polsku dwa znaczenia - śpimy i śnimy.
Nawet proste zwierzęta wykazują rytmy dobowe (a więc "przesypiają" część doby - dzień lub noc).
Śnią natomiast tylko ssaki (przy czym kolczatka - jeden z najprymitywniejszych ssaków - wykazuje tylko słabe oznaki snu paradoksalnego na poziomie pnia mózgu), a w śladowym stopniu i bardzo krótko - ptaki (i być może niektóre gady).
Śnienie pojawiło się więc dopiero w mezozoiku wraz ze wzrostem komplikacji mózgu i znaczenia zachowań wyuczonych, a nie tylko instynktownych.
Sen paradoksalny (faza REM - szybkich ruchów gałek ocznych) może stanowić sposób "ćwiczenia" sieci neuronalnych, umożliwiający np. konsolidację śladów pamięciowych (długotrwałe pozbawienie snu zaburza zapamiętywanie) i ćwiczenie "na sucho" różnych zachowań (drapieżniki śnią sdłużej niż roślinożercy i wydaje się, że "polują przez sen").
Pojawienie się snu wiąże się także z doskonaleniem termoregulacji u kręgowców stałocieplnych (w regulacji ciepłoty ciała oraz snu i czuwania uczestniczy ta sama część mózgu - podwzgórze).
Więcej na ten temat na stronach:
http://www.npi.ucla.edu
http://research.mednet.ucla.edu
http://www.cns.caltech.edu
Karol Sabath
|